Gry erotyczne » Seksowne kobiety onlineFerie, ferie...Lancia Układ Słoneczny Wakacje

Brak tytułu

sie 05 2010

   epilog
Dziewiętnaście Lat Później
  Continue Reading »

No responses yet

Kochani…

sie 04 2010

Kochani...

Chciałam Wam bardzo podziękować za te wspaniałe komentarze na temat mojego opowiadanka. Naprawdę niezmiernie się cieszę, że czytanie go sprawia Wam przyjemność :) Jeszcze raz dziękuję :* A teraz do sedna… Zaczęła mi się znowu szkoła… koniec ferii, a co za tym idzie: nauki full! :| Dlatego nie dam rady często dodawać nowych notek, bo dosłownie czas mi na to nie pozwala… Ostatnio miałam dwa tygodnie wolnego, więc mogłam trochę zaszaleć z przesiadywaniem przed kompem :D :D Ale teraz… “czopka” normalnie… znowu lekcje… Ale taka kolej losu…  Będę starała się dodawać kolejne odcinki pod koniec tygodnia… czyli w weekendy.To na tyle ;)  3majcie się :*:*:*

No responses yet

Rozdział 2 : “Świetnie Ci idzie”

cze 03 2010

-Może przyszłabyś dzisiaj do mnie ? Bo mam problem z Matmą a ty jesteś w tym dobra. To jak ?-Nie ma sprawy ! -To przyjdź do mnie 0 15:00 -Pewnie ..———————————–Nie wiem czego oni chcą od Justina .. Przecież on jest taki miły .. I on po prostu chce być kochany . Hmm .. pomogę mu , ale nie tylko w matmie :) …. Godzina 14:00 ..-ok ! Już pora do domu .-10 min. i już jestem a dlaczego teraz 10 ? bo zatrzymałam się jeszcze w sklepie i kupiłam małe co nieco Justinowi :) -Jak tam w szkole córciu ? – kurcze jak ja nie lubie jak tata się mnie tak pyta ,ale cóż trzeba coś odpowiedzieć.-A wszystko w porządku – Odpowiedziałam mu trochę zniesmaczoną miną .-Aha . Ok – Uff .. jak dobrze że się nie pytał dalej .-Ide do siebie -Zaraz zaraz ! – No nie a teraz mama-Co ?! – Już troszeczkę byłam poddenerwowana -Coś się dzisiaj stało w szkole ? Bo jakoś dziwnie dzisiaj wyglądasz – Oj mama coś odkryła -Aa ! nie ważne ! Nie chcę o tym mówić !-Ale wiesz że mi możesz wszystko powiedzieć . Jestem twoją matką Ja pitole ! jak ja niecierpie jak ona tak mówi ! -Dobra ! Wygrałaś ! . Pokłóciłam się dzisiaj z Sophie .-A o co ? -Bo ja myślałam że ona jest miła , a na przerwie widziałam jak ona wyzywa i szarpie Justina !-Justina ? Ah tak ! Biebera ? Ale dlaczego ?-Bo ona nie lubi takich ludzi jak on ! Potargała mu bluze i jeszcze plecak wyrzuciła z wszystkimi książkami .. I jak to zauważyłam to podeszłam do niej i jej przywaliłam prosto w szczękę .. Chyba musiało boleć bo coś chrupło .. – Już nie mogłam wytrzymać i zaczęłam się jej żalić i nie mogłam .. Gdy opowiadałam mamie całe zdarzenie to już miałam łzy w oczach .-Widzisz .. Tacy są już ludzie i już ich nie zmienisz … A co potem zrobiłaś ?-Jak ona poszła to pomogłam Justinowi pozbierać jego rzeczy ..-Bardzo dobrze postąpiłaś .. Jednak dobrze ciebie wychowaliśmy z ojcem :) – Mama zaczęła mnie chwalić .. aż mi się lepiej zrobiło na sercu . Nieraz nawet dobrze jest się wyżalić rodzinie -A teraz mamo przepraszam ale muszę się jeszcze wykąpać bo za 20 min idę do Justina -Tak ? Widzę że się bardzo zaprzyjaźniliście :) -No chyba tak . ale on mnie prosił bym wytłumaczyła mu matmę -Aha .. Ok to leć i się nie spóźnij Poszłam na górę , wykąpałam się , przebrałam i zabrałam torbę i wyszłam . Dom Justina nie jest zbyt ładny ale kto się na to patrzy .. mnie nie obchodzi wygląd ani kasa tylko osobowość , charakter ..No dobra to pukam :-Kto tam ? – To chyba była jego mama-Dzień dobry Pani . Jestem Megan i przyszłam do Justina -Oj tak .. wchodź . Justin opowiadał mi o tobie i o dzisiejszym zdarzeniu . Dziękuję że stanęłaś po jego stronie , Jesteś naprawdę dobrą dziewczyną . A tak wogóle to mów mi Pattie .-Och dziękuję Pani .. znaczy Pattie :) -Haha .. Chodź zaprowadzę cię do Justina Bardzo ma miłą mamę .. I myślę że się dogadamy ..  I może poznam moją mamę z Pattie .. Hm . to jest doskonały pomysł .- A Pattie może odwiedziłabyś nas kiedyś ? Mama by była zadowolona i oczywiście Justin jest bardzo mile widziany .. Przez dzisiejsze zdarzenie bardzo się do siebie zbliżyliśmy :) -Oczywiście .. Bardzo chętnie -Puk, Puk . Justin koleżanka do ciebie ..Drzwi się otwarły i wyszedł Justin -Cześć Meg ! – Przytulił mnie bardzo mocno -Hej ! To jak gotowy ?-Tak pewnie . Tylko muszę jeszcze dokończyć piosenkę  i dodać na youtube.-To ty śpiewasz i siebie nagrywasz ?-Tak :) -Super ! To nie krępuj się i nagrywaj , a ja poczekam Justin zaczął nagrywać piosenkę Chrisa Brown’a “With you”"I need you boo, I gotta see you boo And the hearts all over the world tonight,Said the hearts all over the world tonight [x2]Hey! Little mama,Ooh, you’re a stunnerHot..little figure,Yes, you’re a winnerAnd I’m so glad to be yours,You’re a class all your ownAnd..Oh, little cutieWhen..you talk to meI swear..the whole world stopsYou’re my sweetheartAnd I’m so glad that you are mineYou are one of a kind and.. “Wyszło mu świetnie !! I jeszcze o śpiewał to tak z serca . Och aż się rozpłynęłam-Brawo !! Ty to masz talent !-No co ty .. Tak tylko sobie śpiewam by rodzina mogła mnie usłyszeć .-Ale na prawdę Ci zazdroszczę ..Ja to nie mam takiego ślicznego głosu . Wszyscy mi mówią że ładnie śpiewam ale wiem że tobie to do pięt nie dorastam :) A śpiew to moje życie -To tak jak ja . bez śpiewu nie wytrzymam . Kocham to i tyle :) -Heh … Ale ok zabierzmy się za tą matmę .. – no bo w końcu po to przyszłam Minęło półtorej godziny ii ..-Justin !! świetnie ci idzie ! Na prawdę ! Nawet już lepiej niż mnie :) -Bo ty mi to umiesz wytłumaczyć .. I przy tobie się skupiam na nauce .. – Ojj .. jaki on miły .- Dzięki ! A takie pytanie . Zostaniemy kumplami ?-Oczywiście też miałem ci to zaproponować ale nie wiedziałem jak . – Hah jakie słodkie . Nie wiedział jak się mnie spytać -A Meg ? Zaśpiewaj coś . ok ? -Ymm ..-Proszę :) Dla mnie ?- No dobra .Zaśpiewałam piosenkę Demi Lovato “Don’t Forget” i powiem wam że wyszło mi świetnie :) -Ale ty masz śliczny głos . Jak anioł – Justin powiedział to jak by był zahipnotyzowany .. Hihi . supcio !-Nie no . na serio ?-Oj tak – To wielkie dzięki .. takiego komplementu to mi jeszcze nikt nie powiedział :) I ja już się powoli będę zbierać do domu na kolację .- A może u nas zostaniesz na kolacji a potem pojadę z tobą i ciebie odwiozę. – zaproponował Justin -Nie chcę robić kłopotu . – trochę głupio mi było u nich się obżerać , ale on strasznie nalegał bym została no to przecież nie będę co chwilę mu odmawiała -Ale nie będziesz robić . Nawet moja mama chce byś została .. bardziej się poznacie ,, to jak ?-No ok ! Jak tak nalegasz .-No to się bardzo cieszę :) On jest bardzo miły trochę nieśmiały ale kochany i ładny .. ale co ja wygaduje to mój kumpel przecież dopiero dzisiaj się tak lepiej poznaliśmy .. -Justin ! Megan ! Chodźcie na kolację !- z kuchni Pattie nas wołała . Gdy zeszliśmy na dół zauważyłam dwie obce mi osoby , ale tylko na chwilę bo Justin od razu mi ich przedstawił .-Meg poznaj to jest moja babcia : Diane i mój dziadek : Bruce . – po czym po chwili podbiegł do nich i ich mocno uściskał . Tylko nie widziałam jego ojca wiem tylko tyle że ma na imię Jeremy .. ale wolała się nie pytać bo coś mi się obiło o uszy że im coś nie wyszło .. więc się spytam mojej mamy .. ona powinna wiedzieć -Bardzo mi miło Państwa poznać :) Mam na imię Megan -Oj nam też bardzo miło ciebie poznać .. Wyglądasz na bardzo sympatyczną dziewczynkę – dziewczynkę ? no dobra to starsi ludzie i bardzo mili -Justinku .. – szepnął do niego jego dziadek – Ty to masz oko do dziewczyn .. – haha niby szepczał ale ja wszystko słyszałam .. o mało nie wybuchłam śmiechem .-Ale dziadku ! To jest moja przyjaciółka – chyba się trochę zawstydził bo miał rumieńce :) Trochę się podśmiałam a Justin zaraz mnie przeprosił za swojego dziadka ..-Ależ przecież nic się nie stało . . Rozumiem cię mi też tak mówili jak przyprowadziłam kiedyś kolegę :) A więc zasiadliśmy do stołu i zjedliśmy kolację .. -Dziękuję Wam za tak pyszną kolację .. na prawdę .. może przyjdziecie państwo jutro do nas ? – Musiałam coś wymyślić żeby byli zadowoleni -Nie chcemy się wpraszać – rzekła Pattie-Ależ to nie wpraszanie .. nalegam byście przyszli -Dobrze to przyjdziemy .. A na którą mamy być ?-Może na 16:30-Dobrze .. – podziękowała , a ja już szykowałam się do wyjścia – A więc Dobra Noc .. – pożegnałam się i wskoczyłam na deskę a Justin za mną Było już po 19:00 . Niebo było takie śliczne . słońca już prawie nie było , ale za to księżyc już prześlicznie świecił .. Bardzo miło się tak jedzie w taką pogodę jak dziś i było wyjątkowo ciepło .. i ten wiatr we włosach ! Mmm .. jak przyjemnie .-Justin , masz bardzo miłą rodzinę .. Taką o której każdy marzy .-Hmm .. tak .. ale tylko to nie jest cała rodzina :( – zauważyłam że Justin się zasmucił więc zatrzymałam się i przy okazji jego ..-Nie cała ? – wiedziałam że chodzi mu o ojca , ale udawałam że nic nie wiem – Tak nie cała .. gdy miałem 3 lata mój tata zostawił mnie z moją mamą .. Dobrze że mieszkali z nami dziadkowie to pomogli jej się mną opiekować . Ale i tak tyle co mama zarabiała jako sprzątaczka nie pomogło .. nie wiem co mam robić .. spróbuje pomóc jakoś mojej mamie .-Bardzo kochasz swoją mamę .. I dobrze . .bo właśnie ona teraz ciebie potrzebuje.. -Taak .. ale może już jedźmy bo się robi zimno .. Wcale się zimno nie robiło ale ja go rozumiem .. nie chciał już o tym nic mówić ..Chwilę później już byliśmy koło mojego domu .. podziękowałam mu że mnie odprowadził i powiedziałam że może codziennie rano będziemy się spotykać na zakręcie i będziemy razem chodzić do szkoły . Od razu bez namysłu się zgodził .. -No to cześć ! – pożegnałam się z nim a on do mnie podszedł popatrzał się na mnie przytulił mnie bardzo mocno i podziękował za wszystko , po czym …..+ No i jest już drugi rozdział :) ale zatrzymałam co nie ?    Jak chcecie wiedzieć coś więcej to piszcie na gg : 11592947 :)  

No responses yet

Aleja Tornad w USA.

maj 23 2010

Z tego co wyczytałam w internecie, sezon burz 2010 ma być podobny do ubiegłorocznego 2009r. Lecz burze mogą być znacznie silniejsze. W zeszłym roku było sporo burz. Niektóre z nich były niszczycielskie, wraz z nimi pojawiały się trąby powietrzne. Nadal będziemy pod wpływem anomalii El-Nino, który charakteryzuje się silnymi upałami, jak również ulewami w naszej części kontynentu. Według portalu http://twojapogoda.pl południe Polski ma być nieco chłodniejsze niż zazwyczaj w wakacje, oraz będzie wilgotno. W innych częściach naszego kraju pogoda będzie jak najbardziej sprzyjała letnim wypadom na plaże, czy też wyjazdom na urlop. Według innych portalów burzom mogą towarzyszyć trąby powietrzne, silniejsze niż zazwyczaj, oraz może być ich znacznie więcej. Podobno najsilniejsze burze będą przechodzić przez województwa: śląskie i łódzkie. Tak naprawdę  sezon burzowy zaczyna się w kwietniu, a kończy się pod koniec września, lecz bywa tak,że grzmi także w styczniu, kiedy 2 lata temu przechodziły burze śnieżne. Mam nadzieję,że ‘złowię’ w tym roku coś ciekawego. :D Oczywiście jeśli tak będzie, opisze to wszystko tutaj i wkleję jakieś zdjęcia. :D także czekam z upragnieniem do wakacji. :D                                                                                 – pozdrawiam.                                                                                          Ola. :)

No responses yet

Już jesień.

mar 22 2010

   I kolejna sobota. Tym razem już bardzo jesienna. Rano było tylko kilka stopni ciepła.Wczoraj usiłowałam kupić ciepłą kurtkę. Bezowocnie, niestety. Niby w sklepach taaaki wybór, ale jak się chce czegoś konkretnego- nie ma! No nic, czas wrócić do realności. Kilka łyków kawy i cotygodniowe sprzątanie. Jak ja tego nie znoszę,ale tylko systematyczność pozwala mi poogarniać wszystko! I tak zaniedbałam jużcoś w tym tygodniu. Nie pojechałam do rodziców, by pomóc mamie w porządkach. Zwyczajnie nie miałam kiedy. W końcu mama sprzątnęła bez mojej pomocy. Miałam dzisiaj pojechać do centrum fitness, by kupić karnet na vacu. Namówiłam też przyjaciółki. Są cztery stanowiska, a razem raźniej. Ale i tam nie dotrę. Katar mnie męczy. Nie zacznę ćwiczyć, nim nie wyzdrowieję. Mam nowa ksiązkę Grocholi. Nie lubie tej pisarki, ale po “Trzepocie skrzydeł” jakby ociepliłam moje sądy. Ponoc “Kryształowy anioł” też niezły. Kobieta wyraźnie sie rozwija. Juz nie goni za treścią, dba nieco o warsztat.

komentarz

No responses yet

Karol Marks i Fryderyk Engels Dwa przemówienie w sprawie polskiej 1848 r.

mar 17 2010

Karol Marks i Fryderyk EngelsDwa przemówienie w sprawie polskiejWygłoszone 22 lutego 1848 r. w Brukseli podczas obchodudrugiej rocznicy powstania krakowskiego 1846 r.Przemówienia wygłoszone po francusku przez Marksa i Engelsa dn. 22 lutego 1848 r.Po raz pierwszy opublikowane: w zbiorowej broszurze wraz z innymi przemówieniami wygłoszonymi na uroczystości dwulecia powstania Krakowskiego, Bruksela, marzec 1848r.Podstawa wydania polskiego: Karol Marks, Fryderyk Engels, “Dzieła Wybrane” tom 1, Warszawa 1949Wersja elektroniczna: – Polska Sekcja MIA luty 2002r.PRZEMÓWIENIE KAROLA MARKSAPanowie, w historii zdarzają się zadziwiające analogie. Jakobin z roku 1793 stał się dziś komunistą. W 1793 r., kiedy Rosja, Austria i Prusy dokonały rozbioru Polski, te trzy mocarstwa wskazywały jako przyczynę na konstytucję 1791 roku, która na mocy wspólnego porozumienia została potępiona z powodu jej rzekomo jakobińskich zasad.
Cóż głosiła konstytucja polska z 1791 roku? Nic innego, tylko monarchię konstytucyjną: władza ustawodawcza w ręku reprezentantów kraju, wolność prasy, wolność sumienia, jawność sądów, zniesienie pańszczyzny itd. I to wszystko nazywano wtedy najczystszej wody jakobinizmem! Taka jest, jak Panowie widzą, droga historii. Jakobinizm owych czasów obecnie stał się, podobnie jak liberalizm, czymś w najwyższym stopniu umiarkowanym.
Trzy mocarstwa dotrzymały kroku historii. W 1846 r., kiedy to wcielając Kraków do Austrii unicestwiły ostatnie resztki państwowości polskiej, zaczęły nazywać komunizmem to, co dawniej nazywały jakobinizmem. Continue Reading »

No responses yet

tylko chwilę

lut 28 2010

Wiosna przyszła, malutkimi kroczkami i jest już z nami:) W naszych serduszkach. Ciekawe jak będzie w życiu. Pewnie cichutko… I nieśmiale, aż ktoś zaskoczy. I da znak, że nie to nie tak.

Chciałabym zmienić radykalnie pewne rzeczy, ale nie mogę, bo za bardzo kocham, aby powiedzieć już dość.

No responses yet

III Warszawskie Spotkanie i Zjazd Brasławian – 19-20.04.2008 r.

lut 17 2010

Bardzo piękna strona o pięknej okolicy. Czy może mi ktoś pomóc trafić na ślad nazwiska MARKIELIS , poszukuję kogoś z tej rodziny.
To nazwisko mojego dziadka i ojca. Bardzo będę wdzięczna za jakikolwiek sygnał.  
Continue Reading »

No responses yet

Heimat cz.29.

lut 12 2010

                                *        *        *
 
Wkrótce, tak jak przewidział Walek, o przyszłości Górnego Śląska miał zadecydować plebiscyt. W marcu 1921 roku za połączeniem z Polską oddano czterysta siedemdziesiąt dziewięć tysięcy głosów, zaś za pozostaniem w granicach Niemiec siedemset siedem tysięcy. Rządy Wielkiej Brytanii i Włoch zaproponowały podział Śląska, w wyniku którego Niemcy miały otrzymać cały Górnośląski Okręg Przemysłowy, zaś Polska powiaty: pszczyński, rybnicki i część katowickiego. Opowiadający się za Polską Ślązacy, nie zgadzając się z tą decyzją, odpowiedzieli strajkiem generalnym. Następnym krokiem był wybuch Trzeciego Powstania Śląskiego, które rozpoczęło się w nocy z drugiego  na trzeciego maja 1921 roku. Continue Reading »

No responses yet

III

sty 30 2010

-Kathrin, proszę… – Nadia już od dobrej godziny truła mi, żebym pomogła jej z jedym chłopakiem. Magią oczywiście. 
- Nadia nie. Dobrze wiesz, że to niezgodne z naszymi zasadami. Nie używamy naszej mocy do zmieniania uczuć innych. 
Moja kuzynka potrzebowała pomocy, bo wiedziała, że sama sobie nie poradzi. Taka ingerencja w drugą osobę to zaawansowana magia. W takich przypadkach najłatwiej jest połączyć moce. Ale ja nie ulegnę. To nie w mojej naturze.  Continue Reading »

No responses yet